poniedziałek, 21 maja 2012

11. Trzeba zdobć niezwykłe wspomnienia

Szybko pobiegłam do pokoju i zaczęłam wywalać z nierozpakowanej jeszcze walizki brania. W końcu znalazłam to czego szukałam – krótką, ciemno-szarą sukienkę,pokrytą w całości cekinami. Do tego pożyczyłam od Eleanor czarne szpilki i uszykowałam sobie małą torebkę. Poszłam ogarnąć swoją twarz do łazienki. Tym razem użyłam szarego i czarnego cienia do oczu i oczywiście mojego standardowego makijażu. Nie wiem jak to zrobiłam, ale moje włosy przypominały fryzurę Danielle. Oczywiście ja mając takie loczki mam krótsze włosy, ale i tak mi się to strasznie podobało. Kiedy wyszłam z łazienki okazało się, że tylko ja się tak grzebałam. Pobiegłam do pokoju po torebkę i w miarę możliwość jakie dawały mi te buty zbiegłam na dół. Wszyscy stali już przy taksówce. Jechaliśmy taksówką, bo nie wiadomo w jakim stanie będziemy wracać do domu …
- no wreszcie ! – sapnął Niall
- rozumiem, że nie warto było ? – odpowiedziałam zażenowana reakcją Irlandczyka
- warto kochanie, warto – wtrącił Harry i wysłał mi buziaka. Ja udałam, że go złapałam i wsadziłam go sobie w usta.
- oj warto ! – potwierdził Louis i zrobił taka słodką minę
- ej ! – zareagowała szybko Eleanor i walnęła lekko chłopaka w ramię.
- kocham tylko Eleanor Calder ! – wydarł się tak głośno jak tylko potrafił.Wreszcie wszyscy (bo w efekcie końcowym jedzie cała ósemka) zaczęli się pchaćdo taksówki i zaczęło mnie zastanawiać ja my się tam wszyscy zmieścimy. Harry wsiadł pierwszy, za nim Louis i Liam; z przodu usiadł Niall. Ja z dziewczynami i Zayn’em zostaliśmy przed samochodem i przyglądaliśmy się temu wszystkiemu. W pewnym momencie loczek niemal, że położył się na chłopakach. Złapał mnie za biodra i wciągnął do taksówki. Wylądowałam na kolanach chłopaka.
- głupek – powiedziałam do niego śmiejąc się lekko, a on w odpowiedzi zrobiłten swój słodki wytrzeszcz. Następnie Louis i Liam zrobili to samo i wciągnęli swoje dziewczyny na kolana. Wszystkiemu z zaciekawieniem przyglądał się Niall i cały czas się śmiał. Nie dziwię się, to musiało śmiesznie wyglądać kiedy trójka chłopaków wciągała po kolei swoje w pół zgięte dziewczyny. Tym czasem Zayn stałwciąż przed samochodem i w ogóle nic go nie rozbawiło.
- to może ja jednak zostanę w domu – w pewnym momencie powiedział mulat – w końcu ktoś będzie musiał po Was przyjechać – dodał, zapewne tylko po to, żeby nikt nie miał nic przeciwko. Ja jednak widziałam, że coś się dzieję … Jako jego przyjaciółka powinnam mu pomóc, tylko nie wiedziałam jak do niego trafić.
- co to to nie, jedziesz z nami – niemal, że krzyknęłam
- siadaj u mnie ! – wrzasnął Niall i był gotowy złapać Zayn’a za biodra i wciągnąć do taksówki
- przepraszam, wciśnie się jeszcze kolega ? – zapytał grzecznie Liam
- niech się wciska gdzieś, tylko żeby nas policja nie załapała –odpowiedziałtaksówkarz. Zayn stał dalej w bezruchu jak wcześniej. Samochód był dośćobszerny, więc mulat znalazłby jeszcze na siłę miejsce. Niall spojrzał na niego dając znak ręką, żeby usiadł z nim. Zayn podszedł do przednich drzwi i zdezorientowany patrzył na blondyna. Ten się uśmiechnął i posunął. Zayn delikatnie wsunął się do pojazdu. Wtedy Niall gwałtownie wciągnął jego nogi na swoje kolana, żeby się zmieścił. Wreszcie wszyscy siedzieli na `swoich` miejscach i mogliśmy ruszyć. Harry podał kierowcy adres, a ten przekręciłkluczyk w stacyjce i ruszył. W mgnieniu oka byliśmy na miejscu. Sprawnie wyszliśmy z taksówki, a Liam zapłacił za kurs. Ruszyliśmy dumnie krocząc w stronę wejścia do Fabric. Strasznie się podniecałam, że idziemy właśnie do tego klubu, bo rzekomy Fabric jest najpopularniejszym i najmodniejszym klubem w Londynie. Lekko mnie zdziwiła długość kolejki do drzwi i cena biletów, no ale czego sięnie robi dla takich przeżyć. Pocieszył mnie fakt, że nie muszę się teraz martwić o pieniądze, chociaż różnie się może z moją karierą potoczyć i w tym `zawodzie` niczego nie mogę być pewna. Pomimo pewnych rozterek nie martwiłam się pieniędzmi. Może puste, ale nikt mi nie zabroni. Tak rozmyślając o mojej przyszłości nie zauważyłam jak kolejka szybko się zmniejszała. Przed nami stało już zaledwie 5 osób. `Pójdzie szybko` pomyślałam i spojrzałam się na Hazzę, który uśmiechnąsię z podekscytowania. Ja w odpowiedzi zaśmiałam się lekko i odwróciłam głowę,spoglądając na ulice Londynu wieczorową porą; a było koło 21.00. Znowu przez moją nieuwagę nie wiedziałam co się dzieję. Liam płacił właśnie za siebie i Danielle. Nerwowo zaczęłam szukać dowodu. Było to jeszcze bardziej nerwowe, gdy wydawało mi się, że go nie mam, ale byłam do końca pewna, że go wkładałam do torebki. `Jest` pomyślałam z ulgą i uszykowałam go by podać mężczyźnie stojącemu przy bramce. Nie zdziwił mnie fakt, że Harry zapłacił za mnie. Jednak postanowiłam się z nim nie kłócić, bo i tak w żaden sposób nie oddałabym mu tych 20 funtów. Niepewnie przekroczyłam próg klubu; niepewnie z kilku powodów. Obawiałam się tego, że będą tu jakieś zmutowane fanki, które albo nie dadzą spokoju chłopakom albo rzucą się z pazurami na mnie jak tyko Harry gdziekolwiek mnie dotknie lub w ogóle kiedy mnie zobaczą. Kolejnym powodem było to, że nigdy nie byłam w żadnym klubie, no może kilka razy na jakiś kameralnych koncertach w mniejszych klubach, bo inne koncerty się nie liczą. Nie zmienia to faktu, że w takim typowym klubie nie byłam. No i na koniec bałam się zachowania loczka, tzn. nie chciałam,żeby do czegoś poważnego doszło. Z przemyśleń wyrwała mnie coraz głośniejsza muzyka dochodząca z sal i zaciesz chłopaków. Nie wydaje mi się żeby jakoś długo nie imprezowali, ale ich zachowani było dość zastanawiające, jakby się jużczymś wcześniej truli. Kiedy weszłam na jedną z sal, zatkało mnie, bo nie wyobrażałam sobie, że to będzie takie … Piękne ? No właśnie, czy to odpowiednie słowo, biorąc pod uwagę tych uchlanych i naćpanych ludzi przy barze i kilku stolikach. Nie wiedziałam od czego zacząć, ale chłopaki ruszyli w stronę baru. Harry złapał mnie za rękę i pociągnął za sobą.
- poproszę red bull’a z wódką osiem razy – stanowczo i z uśmiechem powiedziałLouis.


Na początku chcę Was ogrooomnie przeprosić, że dodaję dopiero teraz :( na pocieszenie napiszę, że mam już scenę po klubie i masę pomysłów na dalsze akcje i na klub ^^ będzie się działo *.* Proszę spamujcie blogiem jak się da i gdzie się da, żeby zyskał czytelnieków, błaaaagam ;* zauważyłam, że blog stracił jednego obserwatora :'/ przepraszam, że zaniedbałam, ale dobrze wiecie, że pod koniec roku w szkole nie jest lekko ;/ są blogi gdzie na rozdiał trzeba czekać dłuuuuużej ;s obiecuję, że postaram sie dodawać częściej ;3 ÓSMY OBSERWATORZE, PROSZĘ WRÓĆ ;** ale nie pogardzę nowymi ;D

18 komentarzy:

  1. Zajebiste:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niech będzie z Zayn'em, Niech będzie z Zayn'em, Niech będzie z Zayn'em, Niech będzie z Zayn'em *.* :3 Rozdział jak zwykle, świetny ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już mam pomysł z Zayn'em ^^ ale to w następnym rozdziale ;p

      Usuń
    2. Ona nie może być z Zany'em tylko z Harrym !!!!!! i mają się przespać !!!! xx Lena

      Usuń
    3. hahahahahaha, jebłam z tego ;D dobrze ;**

      Usuń
    4. NIE WŁAŚNIE ! Z ZAYNEEEEEEEEEEEEM ! :3

      Usuń
    5. hahahahahahaha, ale spokojnie ;*

      Usuń
  3. Ona musi być z Zayn'em ! Prooooosze ! ; * a rozdział nic dodać nic ująć ! ; ) cuuudo ! ; *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. weźcie się już z tym Zayn'em ;* zobaczysz co się będzie działo ... ;p

      Usuń
  4. Kocham to! Bez kitu zajebistee:D
    Zapraszm do mnie:
    http://zyj-noca-razem-z-nami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahh, dziękuję ;** wbije jak będę miała chwilę ;p

      Usuń
  5. Ja jestem za tym żeby była z Haroldem! nie rub żadnych zian w związkach tak jest idealnie:))) ale Zynowi przydałaby się jakaś dziwczyna :)) hehei zgadzam się z powyższym niech się prześpią!!! :)))
    zapraszam do mnie http://onexxxdirectionxxxstory.blogspot.com/
    licze na komentarze :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sam raz kończę kolejny rozdział i jest tam coś z Zayn'em ... ;3 nie martw się nie wiele się zmieni ^^ wejdę ;**

      Usuń
  6. Bardzo fajnie piszesz :), zaobserwuj mnie a jak Cb, ok ?
    http://be-strong-belive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń